najlepsze koreańskie dramy 📺 [top 20]

Jedna z rzeczy, których nie podaję zwykle do publicznej wiadomości to fakt, że uwielbiam kulturę Korei - chodzi tu głównie o muzykę, filmy i dramy, ale nazwijmy to ogólnie kulturą.

Jest to pierwszy raz, kiedy piszę o tzw. Hallyu Wave, ale pewnie nie ostatni.

Tym razem chciałam się z Wami podzielić listą moich ulubionych dram, to jest zapewne dopiero pierwsza część i powstanie ich o wiele więcej w przyszłości, jako, że wciąż powstają nowe dramy, a ja na nowo odkrywam te starsze.

Prezentuję Wam listę moich ulubionych dram, kolejność jest przypadkowa. Postaram się je zrecenzować dokładniej wkrótce. Na dzisiaj prezentuję Wam tylko listę. Na pewno pojawi się kolejna część moich ulubionych dram, jako, że miałam naprawdę duży problem z wyborem tylko 20.

Let's go!

Fight My Way



Signal



You Who Came From The Stars



Strong Woman Do Bong Soon



W: Two Worlds



City Hunter



I Hear Your Voice



Faith



Master's Sun


Let's Eat


Pinocchio


Queen For Seven Days


While You Were Sleeping


Reply 1997


Remember


Kill Me Heal Me


Flower Boy Next Door


The Moon Embracing The Sun


It's Okay, That's Love


Healer


To tyle na dzisiaj.
See ya!

challenge - 100 książek BBC


Tak, tak, tak. Sama wymyśliłam dla siebie challenge i teraz sama mam zamiar się go podjąć. Mam zamiar przeczytać całą setkę książek rekomendowanych przez BBC. Część z nich naturalnie już czytałam (często więcej niż raz, ekhem, Harry Potter, Duma i Uprzedzenie), ale mam zamiar przeczytać wszystkie, nawet te, które mam już za sobą. Myślę, że to może dać mi okazję do dostrzeżenia nowych rzeczy w tych powieściach i może sprowadzić mnie na jasną stronę mocy - sprawić, że wrócę do czytania.

Niestety ostatnio bardzo się rozleniwiłam i słucham więcej audiobooków niż czytam, jeśli w ogóle. W większości oglądam Netflixa, albo filmiki na Youtube. A tak być nie może.

Jako, że moją ambicją od zawsze było zostać wyedukowaną lasencją z klasą, muszę więcej czytać, chodzić do muzeów, teatrów i tych wszystkich fancy miejsc.

Tiaaaa... Zaczniemy od czytania.

Kiedy byłam młodsza często uciekałam od rzeczywistości zatapiając sie w fikcyjnej rzeczywistości, potrafiłam czytać po dwie książki dziennie... Teraz zrobiłam się za leniwa i nie chce mi się ani czytać, ani pisać (na to lekarstwem miał być ten blog).

Słój, który znajduje się na górze zawiera karteczki ze wszystkimi pozycjami z tej listy (którą zamieszczę na dole, jakby ktoś chciał też spróbować), i już wylosowałam moją pierwszą pozycję.


Małe Kobietki Louisy May Alcott są mi nieznane. Nie miałam okazji ich czytać, a jedyny powód dla którego wiem o jej istnieniu to fakt, że była o niej mowa w jednym z odcinków Przyjaciół.

Zamówiłam ją już na nieprzeczytane.pl, gdzie zawsze zamawiam książki, bo są dużo tańsze niż np. w empiku, mają opcję Paczki w Ruchu, a do tego często paczka jest do odebrania w ciągu 1-2 dni, ach i dodają zakładki do książek.

Teraz czekamy na paczkę, a tymczasem pod spodem macie pełną listę.

100 Książek BBC, które trzeba przeczytać:

1. Duma i uprzedzenie – Jane Austen 
2. Władca Pierścieni – J.R.R. Tolkien 
3. Jane Eyre – Charlotte Bronte 
4. Seria o Harrym Potterze – J.K. Rowling 
5. Zabić drozda – Harper Lee 
6. Biblia 
7. Wichrowe Wzgórza – Emily Bronte 
8. Rok 1984 – George Orwell 
9. Mroczne materie (seria) – Philip Pullman 
10. Wielkie nadzieje – Charles Dickens 
11. Małe kobietki – Louisa M Alcott 
12. Tessa D’Urberville – Thomas Hardy 
13. Paragraf 22 – Joseph Heller 
14. Dzieła zebrane Szekspira 
15. Rebeka – Daphne Du Maurier 
16. Hobbit – J.R.R. Tolkien 
17. Birdsong – Sebastian Faulks 
18. Buszujący w zbożu – J.D. Salinger 
19. Żona podróżnika w czasie – Audrey Niffenegger 
20. Miasteczko Middlemarch – George Eliot 
21. Przeminęło z wiatrem – Margaret Mitchell 
22. Wielki Gatsby – F. Scott Fitzgerald 
23. Samotnia (w innym tłumaczeniu: Pustkowie) – Charles Dickens 
24. Wojna i pokój – Lew Tołstoj
25. Autostopem przez Galaktykę – Douglas Adams 
26. Znowu w Brideshead – Evelyn Waugh 
27. Zbrodnia i kara – Fiodor Dostojewski
28. Grona gniewu – John Steinbeck 
29. Alicja w Krainie Czarów – Lewis Carroll 
30. O czym szumią wierzby – Kenneth Grahame 
31. Anna Karenina – Lew Tołstoj
32. David Copperfield – Charles Dickens 
33. Opowieści z Narnii (cały cykl) – C.S. Lewis 
34. Emma – Jane Austen 
35. Perswazje – Jane Austen 
36. Lew, Czarwnica i Stara Szafa – C.S. Lewis 
37. Chłopiec z latawcem – Khaled Hosseini 
38. Kapitan Corelli (w innym tłumaczeniu: Mandolina kapitana Corellego) – Louis De Bernieres 
39. Wyznania Gejszy – Arthur Golden 
40. Kubuś Puchatek – A.A. Milne 
41. Folwark zwierzęcy – George Orwell 
42. Kod Da Vinci – Dan Brown 
43. Sto lat samotności – Gabriel Garcia Marquez 
44. Modlitwa za Owena – John Irving 
45. Kobieta w bieli – Wilkie Collins 
46. Ania z Zielonego Wzgórza – Lucy Maud Montgomery 
47. Z dala od zgiełku – Thomas Hardy 
48. Opowieść podręcznej – Margaret Atwood 
49. Władca much – William Golding 
50. Pokuta – Ian McEwan 
51. Życie Pi – Yann Martel 
52. Diuna – Frank Herbert 
53. Cold Comfort Farm – Stella Gibbons 
54. Rozważna i romantyczna – Jane Austen 
55. Pretendent do ręki – Vikram Seth 
56. Cień wiatru – Carlos Ruiz Zafon 
57. Opowieść o dwóch miastach – Charles Dickens 
58. Nowy wspaniały świat – Aldous Huxley 
59. Dziwny przypadek psa nocną porą – Mark Haddon 
60. Miłość w czasach zarazy – Gabriel Garcia Marquez 
61. Myszy i ludzie – John Steinbeck 
62. Lolita – Vladimir Nabokov 
63. Tajemna historia – Donna Tartt 
64. Nostalgia anioła – Alice Sebold 
65. Hrabia Monte Christo – Alexandre Dumas 
66. W drodze – Jack Kerouac 
67. Juda nieznany – Thomas Hardy 
68. Dziennik Bridget Jones – Helen Fielding 
69. Dzieci północy – Salman Rushdie 
70. Moby Dick – Herman Melville 
71. Oliver Twist – Charles Dickens 
72. Dracula – Bram Stoker 
73. Tajemniczy ogród – Frances Hodgson Burnett 
74. Zapiski z małej wyspy – Bill Bryson 
75. Ulisses – James Joyce 
76. Szklany kosz – Sylvia Plath 
77. Jaskółki i Amazonki – Arthur Ransome 
78. Germinal – Emile Zola 
79. Targowisko próżności – William Makepeace Thackeray 
80. Opętanie – A.S. Byatt 
81. Opowieść wigilijna – Charles Dickens 
82. Atlas chmur – David Mitchell 
83. Kolor purpury – Alice Walker 
84. Okruchy dnia – Kazuo Ishiguro 
85. Pani Bovary – Gustave Flaubert 
86. A Fine Balance – Rohinton Mistry 
87. Pajęczyna Szarloty – EB White 
88. Pięć osób, które spotykamy w niebie – Mitch Albom 
89. Przygody Scherlocka Holmesa – Sir Arthur Conan Doyle 
90. The Faraway Tree Collection – Enid Blyton 
91. Jądro ciemności – Joseph Conrad 
92. Mały Książę – Antoine De Saint-Exupery 
93. Fabryka os – Iain Banks 
94. Wodnikowe Wzgórze – Richard Adams 
95. Sprzysiężenie głupców (również: Sprzysiężenie osłów) – John Kennedy Toole 
96. Miasteczko jak Alece Springs – Nevil Shute 
97. Trzej muszkieterowie – Alexandre Dumas 
98. Hamlet – William Shakespeare 
99. Charlie i fabryka czekolady – Roald Dahl 
100. Nędznicy – Victor Hugo 

Tyle na dzisiaj.
See Ya!

PS. Mam tylko nadzieję, że w najbliższej przyszłości nie wylosuję Zbrodni i Kary bo nie znoszę tej książki i obawiam się, że mogę się zniechęcić.

The Disaster Artist - moja super profesjonalna recenzja


W zeszłym tygodniu udałam się na małe randez vous do Kinoteki na film The Disaster Artist. Zwykle uważam, że kino nie jest dobrym pomysłem na pierwszą randkę, ale tym razem mi to pasowało, bo oboje jesteśmy awkward as hell, więc przynajmniej mieliśmy o czym rozmawiać po filmie (randka się udała jakby ktoś chciał wiedzieć, idę na następną w tym tygodniu, tzn. w następnym, jako, że ten post piszę w niedzielę, ale wiecie o co kaman).

A film to był.

Dla tych, którzy nie wiedzą o co chodzi.
The Disaster Artist jest filmem o powstawaniu jednego z najgorszych filmów wszech czasów - The Room - napisany, wyreżyserowany i wyprodukowany przez Tommy'ego Wiseau, który zagrał w nim także główną rolę. Tommy Wiseau (portretowany przez James'a Franco) jest enigmą, nie wiadomo skąd pochodzi, ile ma lat, ani skąd wzięła się jego fortuna. Chciałby zostać aktorem jednak zupełnie się do tego nie nadaje (chociaż sam nie jest tego świadom).

W The Disaster Artist mamy okazję poznać Tommy'ego z perspektywy jego najlepszego przyjaciela/współlokatora Grega Sestero (w którego wciela się Dave Franco; tak, tak nepotyzm wciąż istnieje w showbiznesie, też byłam w szoku), z którym łączą go dziwne więzi. Greg prosi Tommy'ego, żeby pomógł mu nauczyć się grać. Greg był zbyt nieśmiały na aktora, a Tommy jest zwyczajnie bezwstydny.

I tak zaczęła się piękna przyjaźń, która doprowadziła do wyprodukowania filmu The Room. Produkcja którego kosztowała najwyraźniej ponad 6 milionów dolarów, a który zarobił około 1800... Auć.

Nie oglądałam The Room, przed The Disaster Artist, ale w celach researchowych zobaczyłam Honest Trailers i CinemaSins poświęcone temu filmowi. Krótko mówiąc byłam pod wrażeniem (kiedy nie płakałam ze śmiechu).

Podeszłam do The Disaster Artist dosyć sceptycznie, jako, że nie jestem wielką fanką żadnego z braci Franco, ale zostałam bardzo mile zaskoczona. Film był przezabawny i nawet nie zauważyłam, kiedy się skończył. Aktorzy w rolach drugoplanowych oraz ci, którzy pojawiali się tylko gościnnie, byli rewelacyjni, a pojawiło się tu wiele znanych twarzy, m.in. Seth Rogen, Alison Brie, Zac Efron, Josh Hutcherson czy Bryan Cranston.

Czy film trafi na moją listę najlepszych filmów wszech czasów? Prawdopodobnie nie. Czy spędziłam dobrze czas? Hell Yeah. Jak najbardziej polecam (poza tym The Disaster Artist jest nominowany do Oscara, więc można pochwalić się, że widziało się chociaż jeden z tych burżujskich filmów).

Recenzja oczywiście spóźniona, jako, że film wyszedł jakoś w grudniu a teraz mamy luty, ale jako, że wciąż można go zobaczyć w kinach a Oscary wciąż jeszcze się nie odbyły, postanowiłam podzielić się z wami moją opinią.

Moja ocena? 👏👏👏👏👏👏👏👏
(8/10 jakby komuś nie chciało się liczyć, za co nie mogę was winić)

See Ya!

another basic bitch starting blog to update everybody on her boring-ass life 🤮🤮🤮


Let's go!

To ja. D.
A to moje nudne jak flaki z olejem życie.
Najciekawsze co mi się przydarza to nowa paleta w Sephorze, albo jakiś serial na Netfliksie.
Jak widać prowadzę życie pełne wrażeń.

Tego bloga założyłam po to, aby zanudzić wszystkich moimi opiniami (które nikogo nie obchodzą) na różne mało istotne tematy.

Ten blog zostanie zapewne uosobieniem frazy "First World Problems".
Z góry przepraszam za wszystkie makaronizmy, ale nie mogę się powstrzymać.

See Ya!



Obsługiwane przez usługę Blogger.